Jak dobrze zacząć i przeżyć dzień? Ani słowa o owsiance i jodze

Każdego ranka budzimy się z szansą na przeżycie dnia w JAKIŚ sposób. Możemy wkurzać się na siebie i innych. Szczególnie na szefa i męża i dzieci i rodziców i sąsiadów. Możemy pielęgnować w sobie poczucie winy. Możemy podsycać nienawiść do kogoś. Możemy zazdrościć.

Codzienne wybory

Możemy też akceptować i wybaczać. Cieszyć się tym, co mamy oraz jakimi osobami jesteśmy. Możemy dostrzegać małe rzeczy. Właśnie dzisiaj możemy się na kogoś nie denerwować lub zmienić o kimś myślenie. Zrozum, że życie i samopoczucie składa się z Twoich wyborów. Świadomie… lub nie, wybierasz, jak myślisz o sobie i sytuacjach, które się Tobie przydarzają.  

Tylko jeden dzień [ĆWICZENIE]

W tym ćwiczeniu, nie myśl o całym swoim życiu, o tym, co było i będzie. Nie chodzi o carpe diem, a raczej o zajęcie się planem bardzo-krótkoterminowym. Skup się tylko na jednym dniu. Nie planuj niczego innego oprócz „sposobu na przeżycie dzisiejszego dnia”.

Już wiesz, do czego zmierzam? Wyznacz sobie jedno zadanie:

Przeżyje ten dzień lepiej niż wczoraj i samemu zdecyduję, jak się będę czuć.

Brzmi fajnie, ale jak to zrobić?

Najlepiej jeszcze w łóżku, po całkowitym wybudzeniu, zadaj sobie pytania:

infografika. Pytania coachingowe. Jak dobrze zacząć dzień?
  • Jak chcę się dzisiaj czuć?
  • Jaki najmniejszy nawet krok, przybliży mnie do tego?
  • Co zrobię, jeżeli moje samopoczucie będzie inne od założonego?*

*Jak możesz zareagować, kiedy dostrzeżesz, że mimo konkretnych planów, czujesz się jak zwykle. Przykład z symbolem/metaforą:

Jak chcę się dzisiaj czuć? (przykładowa Twoja odpowiedź) Chcę być radosna, spokojna i pozytywnie nastawiona do siebie i życia.
To jest jak… (jaki symbol/metafora może oddawać/symbolizować te emocje?) Hm… Mewa wzbijająca się do lotu podczas zachodu słońca.

Za każdym razem, kiedy zauważysz, że czujesz się nie tak, jak chciałeś, przypomnij sobie ten symbol. Zobaczenie go oczami wyobraźni pomoże wrócić do realizacji swoich porannych postanowień.

Na koniec lub jednak początek: akceptacja i wybaczanie

Popatrz na siebie z akceptacją. Jeżeli masz jakąś psychiczną ranę, opatrz ją. Jak? Współczuciem, w którym nie ma arogancji, samouwielbienia i przyzwolenia na lenistwo. Zrozum to, co się w związku z psychicznym bólem w tobie dzieje i jak on wpływa na Twoje myślenie i działanie.

Jeżeli natomiast żywisz urazę, pamiętaj, że to TOBIE odbiera ona radość życia (nie człowiekowi, w stosunku do którego ją czujesz) dlatego dla swojego dobra wybaczaj i odpuszczaj.

Jednak trochę o jodze…

Z ćwiczeniami umysłowymi, jest jak z fizycznymi. Nie poprzestawaj na jednym razie. Kolejnego dnia powtórz to samo. Kolejnego znowu. Po jakimś czasie wyrobisz w sobie nowe nawyki myślenia, których efekty będą widoczne gołym okiem.

Jeżeli chcesz dowiedzieć się jak zarządzać sobą w czasie, mam dla Ciebie bardzo prostą i intuicyjną metodę (kliknij link powyżej). Jej poznanie zajmie mniej niż 3 minuty, a również może mieć pozytywny wpływ na jakość każdego Twojego dnia.

Życzę powodzenia!